• Wpisów:31
  • Średnio co: 56 dni
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 11:52
  • Licznik odwiedzin:1 434 / 1794 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
No i cotygodniowa impreza się udała ! Było cudownie ) Tylko mam kłopot, zrobiłam nadzieję jednemu chłopakowi i kompletnie się zamotałam. Zaprosiłam na ślub kolegę, który podoba mi się od 5 lat ! Przyjaciółki mówią, że to bardzo dobry wybór ale co zrobić z chłopakiem , który się we mnie zakochał ;> Muszę mu chyba prędzej czy później powiedzieć , że nic do niego nie czuję. Ale muszę wyczuć moment Miłej soboty
 

 
Wolność !!! Chłopaki wyjechali na tygodniowe oczyszczanie , a my z mamą robimy imprezy Ostatnia sobota dała popalić P Ale było warto Dieta super , zaczęłam teraz ćwiczyć z Ewą Chodakowską , mam nadzieję ,że będą efekty Ocenki w miarę już się poprawiły , już nie opuszczam więc jest dobrze )
 

 
Starzy znajomi wrócili do łask , od razu gęba się śmieje jak ich widzę ! Muszę tylko trochę przystopować bo nie chcę takich przypałów jak miałam z nimi Chociaż fajnie się wspomina , ale nie życzę nikomu . Nie wiem co zrobić , bo nie czuję nic do chłopaka , ale mój błąd , że rozkochałam go w sobie i zrobiłam nadzieję , nie wiem co robić , bo boję się , że go zranię i znów oddalę się od znajomych , ponieważ razem imprezujemy ...
POMOCY !!!
  • awatar aGuLa =*: W sumie to Cię rozumiem, ale może spróbuj z nim szczerze porozmawiać :) lepiej zrobić to teraz niż jak będzie za późno
  • awatar Anna Kott: zajrzyj do mnie na ulubionykolor.pl
  • awatar Angelika-angelaa: super blog zapraszam do mnie zaobserwuj mnie PS.Jeśli chcesz weź udział w konkursie :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Nieeeeeeeeeeeeeeeeeee ... dlaczego tak musiało się stać ? ;o Pokłóciłam się z dziewczynami chyba na dobre. Teraz mam czas odbudować stare znajomości. Chcę zacząć wszystko od nowa. Mam nadzieję , że dostanę się do szkoły we Wrocławiu , proszęęęęę <3
Stwierdziłam , że to ja jestem współwinna wszystkiego co w życiu mnie spotkało, ale nie mogę mieć wyrzutów sumienia tylko iść do przodu i nie popełniać dalej tych samych błędów ! Przykro , że po kłótni okazuje się jakich miałaś "przyjaciół" .
  • awatar aGuLa =*: Też myślałam, że mam takich super przyjaciół, a życie pokazuje coś innego... Bywa tak...
  • awatar #młodaaa !: właśnie ułoży się. ;) odśwież znajomości masz rację! ;] mmm ale pyszności na zdj . ^^
  • awatar v o l a t i l e: ułoży się :) :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Jutro szkoła ... na szczęście tylko dwa dni ! Od środy mam rekolekcje . A w czwartek śpimy u Kini , w piątek u mnie , a w sobotę u Moni <3 Zapowiada się cudowny tydzień pomijając poniedziałek i wtorek Trzymajcie kciuki żeby wytrwała te dwa dni )
 

 
Czas spędzony u przyjaciółki był cudowny , nigdy tak się nie uśmiałam Brakowało tylko jednego ważnego szczegółu , naszej trzeciej laseczki. Niestety z trzecią przyjaciółką się pokłóciłam o głupotę . No ale jak to ja zawsze tylko się kłócę o głupotę.
To ile przeżyłam w moim życiu złego i dobrego nie da się porównać do niczego ! Często się spotykałam z negatywnymi opiniami i jakoś zawsze wychodziłam z tego z podniesioną głową. Teraz rani mnie najmniejsza uwaga wypowiedziana przez osoby na których bardzo mi zależy. Ale może nie tylko ja tak mam ... Wszystkie trzy jesteśmy inne i to fascynuje, ale odmienność zdań na dany temat może doprowadzić do kłótni.
Ale teraz poczułam ,że faktycznie mi na kimś zależy i mimo , że to nie chłopak... kocham je jak rodzinę ! Są dla mnie najważniejsze na świecie , nie chciałabym z żadną zerwać kontaktu bo przez nie czuję , że mogę osiągnąć wszystko. Ale boję się , że wciągnę je w coś z czego już się nie wyplączą.
 

 
Powiem wam , że nie jest już tak źle bo stwierdziłam , że ludzie całe życie będą mi podkładać nogę , a ja wtedy wstanę otrzepię się i powiem SPIERDALAJ ! Od dzisiaj skupiam się tylko na pozytywnych znajomościach i pozytywnych rzeczach. Życie jest za krótkie żeby marnować go przejmując się. Lepiej żyć chwilą i iść z podniesionym czołem , omijać to co złe i spełniac swoje marzenia !!!
  • awatar gloves: SERDECZNIE ZAPRASZAM NA MOJEGO BLOGA. MOŻE ZNAJDZIESZ COŚ DLA SIEBIE ? ; ))
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Nie czuję się najlepiej , jak można mścić się na kimś bez powodu tylko dla czystej przyjemności ? ;/ Boję się , że to dopiero początek. Teraz mogę to walić , ale mogę się załamać i będzie gorzej
 

 
Cudownie ... jutro do szkoły ;/ nie wiem jak wstanę , na samą myśl , że już w pierwszym dniu muszę pisać spr. i zdawać księgi to mnie bierze nerwica . Zawsze co piękne musi się szybko kończyć ;> Chcę wakacje , albo chociaż kwiecień ! Idę się spakować
 

 
Ferie ... nawet udane Został ostatni tydzień Urodziny spędzone w doborowym towarzystwie , w pasażu <3 Zakupy i jeszcze raz zakupy , w szafie nie mam już miejsca ! Mój cel na tydzień , być szczęśliwym i nie przejmować się opiniami ludzi
Obejrzałam tyle dramatów romantycznych , że tą miłością chce mi się już rzygać ! Chociaż w głębi serca chciałabym spotkać w życiu taką osobę , która będzie mnie kochała mimo wszelkich niedoskonałości. Miałam taką wakacyjną miłość. Miał na imię Kevin, spotkałam go jak byłam pijana , hahaha ! No ale cóż dostrzegł to co inni nie dostrzegli. Raz było gorąco i poszłam spać na balkon , a rękę położyłam na jego balkonie , w nocy poczułam dotyk , poszedł spać na balkon a w dłoni trzymał moją rękę! Rozmawiałam z nim po angielsku bo był z Niemiec. Usiadłam na korytarzu a on szedł z kolegami , usiadł koło mnie i zapytał co się stało , ja nic nie odpowiedziałam i tak zaczęliśmy się całować , potem codziennie zasypiałam na balkonie i trzymałam jego dłoń, przechodziłam przez balkon do niego i całowaliśmy się i przytulaliśmy przez cały dzień . Jedyną dziwną rzecz dla mnie było to , że przyjechał do Bułgarii z kolegami , a żaden z nich nie przyprowadzał dziewczyny ! Wymieniliśmy się e-mailami i pisaliśmy do siebie. Najgorsze jest to , że nie spotkam go już nigdy . Trzymam jego zdjęcie na stoliku i co wieczór przypominam sobie chwilę spędzone z nim . Po protu się zakochałam , w chłopaku , który nie był bardzo przystojny i miał mega wieśniacką pomarańczową koszule.
 

 
No tak za tydzień moje urodziny <3 Jadę z laskami do kina Dzisiaj pierwszy dzień ferii !! Właściwie co ja mówię , miałam ferie przedłużone o tydzień , przez chorobę ! Nie wiem czy się cieszyć , czy płakać , że mam tyle do nadrobienia. Ale mam jeszcze 2 tygodnie nad zamartwianiem się Teraz leżę przed telewizorem i zaraz idę skakać na skakance <3
 

 
Jestem z siebie dumna !!! Biorę leki od tygodnia i schudłam już 3 kg . To jest niemożliwe , nadal w to nie wierzę !!! Z ud chudłam 3 cm , a z brzucha 4 cm <3 Ale fakt , że nic nie jem prawie! Narzekają na mnie ,ale mi się nie chce jeść , jak bym czuła głód to oczywiście , ale tak to po co ? Więc do marca mam nadzieję ,że schudnę ok. 14 kg. Trzymajcie za mnie kciuki , żebym się nie poddawała. Zaczynam ferie , czuję się silniejsza i pewniejsza siebie ! I o to właśnie chodzi , żebym dobrze czuła się we własnym ciele <3
 

 
No to zaczynamy drugi dzień siedzenia pod kocykiem <3 Kto z was ma taki zapas kosmetyków ?
 

 
Impreza , impreza i jeszcze raz impreza . A skutek ? Choroba Ale nie jestem sama , połowa osób z tej bibki teraz leży nie przytomna. Rodzice we Francji i mieszkam teraz z babcią. Mam bardzo trudny charakter , potrafię wszystkich zdołować jednym słowem , a i tak wszyscy bardzo mnie kochają. Nie umiem tego zmienić bo cały czas coś lub ktoś mnie irytuje. Muszę po prostu przemilczeć ! Macie coś pysznego na poprawę humoru <3
  • awatar Folari: Narobiłaś mi ochoty na coś smacznego a w domu pusto :D
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Zaryzykowałam i kupiłam tabletki odchudzające Od jutra zaczynam, więc trzymajcie kciuki Za dwa miesiące będę laska <3 hahaha Ale ogólnie to pokłóciłam się z moją koleżanką . Moja przyjaciółka już jej wybaczyła , ale ja nie umiem. Nie wiem dlaczego , nie umiem wybaczać. Może za bardzo wszystko przeżywam i się denerwuje. Dopiero jak ochłonę wszystko do mnie dociera ale z reguły jest już za późno. No rozweselenie idę zrobić sobie kawkę <3
 

 
Wieczorek filmowy czas zacząć <3
 

 
Nauka , nauka i jeszcze raz nauka.Przez całą moją edukację nie miałam aż tak niskich ocen. Ale no cóż , nie załamuje się. To tylko oceny a poza tym za parę miesięcy zapomnę o tym co miałam na półrocze ! Więc wszystkim radzę nie przejmować się nauczycielami ani złymi ocenami, potrzeba tylko wiary w siebie ! <3
 

 
Przed chwilą gadałam na chatroulette z Chrisem Brownem i Justinem Bieberem <3 Nie zasnę !! Zazdroszczę im ! Jeżdżą po krajach i mają mnóstwo fanów , a na dodatek nie muszą się uczyć !! P Najlepsze , że Chris dłubał sobie w nosie , hahahaha !!!

  • awatar Gość: @Bo w marzeniach...: @Bo w marzeniach...: Też mam brata i też nie jestem pełnoletnia , i różne miałam przypały , ale nigdy mnie nie uderzył . Nie musisz wierzyć :P :D
  • awatar Anonimowa Marzycielka: Świetne ♥ Zapraszam
  • awatar czekoladka31: ja jestem po środku ! hahaha :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
No to po sylwestrze ! Jutro niestety szkoła... mam nadzieję , że ten rok będzie o niebo lepszy, bo w tamtym roku nie było dnia gdy nie miałam przypału albo nie miała smutnej miny. Mam dobre nastawienie na ten rok! Myślałam,że sylwester z samą kumpelą będzie nudny, ale się myliłam.Było cudownieee !! <3
 

 
Zazdrość jest straszna. Wygląd i materialność innych ludzi tak na nas działa,że nie myślimy racjonalnie. Mamy po protu kompleksy,a patrzenie na drugiego człowieka z zazdrością i chęcią żeby coś mu się stało jest tak silne,że oddajemy się zupełnie. A co z tym zrobić? Chyba zostaje nam jedynie polubić samego siebie. Nie będziemy lepsi gdy będziemy zazdrościć,potrzebujemy swojej akceptacji ,a opinie innych zostawmy w spokoju.Niech mówią i robią co im się żywnie podoba ważne abyśmy to my polubili siebie! Więc od dzisiaj patrzymy na siebie z samych pozytywnych stron! <3
 

 
I nagle powróciła chęć do życia <3 Rodzinka,klimat i Kevin na telewizorku A wy jak spędzacie święta?
 

 
Już po kolacji Wigilijnej. Na początku było trochę spięcia,ale po rozdaniu prezentów dużo radości. Wybaczyłam nawet swojemu tacie! Jednak zdarzają się cuda w ten dzień.Koleżanka ,która jest wrogiem numer 1 złożyła mi życzenia... pisze z nowego laptopa <3
 

 
Nie rozumiem ludzi, którzy boją się otworzyć.Może to strach przed odrzuceniem czyni ich tak skrytymi, a może to co innego... Chce pomóc przyjaciółce, ale ona nie chce mi powiedzieć wszystkiego. Nie chcę naciskać bo to są jej problemy ale może jakby się otworzyła byłoby jej lepiej.Wiele w życiu przeszłam chociaż mam dopiero 15 lat,ale wiem co to ból, strach i rozczarowanie.
Zawsze miałam problem z zawarciem przyjaźni a jak w końcu mi się to udało czuję się zagubiona i nieswoja.Nie wiem już co mam robić, bo każda moja znajomość kończy się porażką.Czy to moja wina,czy może otoczenia ?! Sama już nie wiem, a teraz idę obejrzeć komedię dla poprawienia humoru
 

 
Jak tak mają wyglądać święta ,to ja dziękuję ! Wkurzający rodzice, którzy prawią ci kazania na temat komunii na pasterce albo babcia która mówi ,że jej w ogóle nie pomagam chociaż upiekłam 3 ciasta i zapakowałam wszystkie prezenty. Hej, to moje życie! Nikt nie powinien się wpierniczać.Nic już mnie nie obchodzi,ani znajomi z przeszłości ani wkurzająca rodzina! Po prostu powiedziałam już dość, moja cierpliwość się wyczerpała.
 

 
Obok mnie śpi teraz przyjaciółka, nocne oglądanie horrorów przyprawiło nas o dreszcze. Okropieństwo...Obejrzyjcie sobie "Blady strach" albo "Nieproszeni goście". Plany na dzisiaj: obijanie się! Jutro Wigilia,już widzę te wszystkie babcie , które pieczą na ostatnią chwilę a kuchnia wygląda jak pobojowisko. Dlatego ja się oddale i zostawię im ten cały burdel.A tak ogólnie to wiecie co dostaniecie pod choinkę?
 

 
A wy już wiecie kim chcecie zostać? Mi marzy się zawód stylistki i wizażystki
 

 
Czy ze mną jest coś nie tak? Zakochałam się w moim najlepszym przyjacielu, a moja koleżanka od dziecka jest teraz wrogiem numer 1. Tak się zastanawiam czy ta znajomość miała sens. Na każdym kroku robiła mi przykrość a moje znajomości zamieniała w koszmar. Najgorsze jest to,że chodzi ze mną do klasy i wygaduje o mnie takie rzeczy, że nawet ja zaczynam w to wierzyć. Jak mam oczekiwać akceptacji, jak sama nie umiem siebie zaakceptować ?!


 

 
Spaliłam właśnie najprostszą rzecz na świecie! Makaron Moje zdolności kucharskie sięgnęły dna... Stwierdziłam, że najlepsze co mnie spotka w tym dniu to oglądanie INNEJ <3
 

 
Dziwny dzień , niedługo święta a ja w ogóle tego nie czuję… Na dodatek pokłóciłam się na maxa z tatą. Tak na prawdę nie chcę tych świąt , znów głupie życzenia i jeszcze durniejsze prezenty. A sylwester , z jedną przyjaciółką przed tv. Może to i dobrze, bo nie chcę spędzać ich tak jak w poprzednich latach czyli upijać się na śmierć i nic z tego nie pamiętać. Spędzam tego sylwestra w cudownym towarzystwie mojej przyjaciółki i z Bridget Jones na telewizorze Ostatni wypadek dał mi do rozumienia , wyjazd do Wrocka miał być odskocznią od problemów a skończył się szpitalem , rozbitą głową i policją. Chciałabym o tym jak najszybciej zapomnieć , ale tak się nie da. Mam traumę do końca życia a zaufanie u rodziców spadło do zera ;/ Od dzisiaj zaczynam dzień bez patrzenia na przeszłość i polubienia samej siebie , bo to w życiu nastolatki chyba najważniejsze . Prawda ? No to zaczynamy
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›